Pisanie tekstów / Aktualizacja starych artykułów

Stary artykuł nadal może przyprowadzać czytelników

Data publikacji sprzed kilku lat nie sprawia, że pytanie klienta przestaje być aktualne. Mogły jednak zmienić się odpowiedzi, warunki albo Twoja oferta. Warto, żeby odwiedzający znajdował informacje, na których może polegać.

Czytelnik nie wie, co zmieniło się od publikacji

Może uznać dawną cenę, usługę lub poradę za nadal obowiązującą. Wtedy tekst zamiast pomagać, wprowadza go w błąd. Szczególnie szkoda tego w artykułach, do których ludzie wciąż trafiają.

Wykorzystujesz to, co już ma wartość

Dobry temat i przydatne wyjaśnienia nie muszą zniknąć. Odświeżona treść może dalej służyć czytelnikom i przedstawiać obecną firmę. Nie zaczynasz każdego tematu od pustej kartki.

Zobacz również: Prowadzenie bloga firmowego.

Ile to kosztuje?

Cena zależy od długości wpisu i skali zmian: sprawdzenia informacji, uzupełnienia odpowiedzi czy przebudowy całej treści. Wyślij adres artykułu i wskaż, co się zdezaktualizowało. Najpierw ustalimy, jaki zakres aktualizacji jest uzasadniony.

Zanim zdecydujesz

Artykuł ma już ruch z Google. Czy warto go ruszać?

Warto najpierw sprawdzić, co przyciąga czytelników i które fragmenty nadal spełniają swoje zadanie. Dobre elementy zachowujemy. Jeśli dostępne są dane o wyszukiwaniu, mogą pomóc wskazać brakujące odpowiedzi.

Mam dużo starych wpisów. Czy muszę poprawić wszystkie naraz?

Możemy zacząć od tych, które nadal dotyczą ważnych usług albo zawierają najbardziej mylące informacje. Kolejność ustalimy po przeglądzie. Prace można podzielić na etapy.

Które wpisy nie nadążają za Twoją firmą?

Prześlij blog i wskaż, co się zmieniło. Porozmawiajmy o artykułach, do których warto wrócić.

Wolisz e-mail? kontakt@marcinzykubek.pl.

Odpowiadam od poniedziałku do piątku, 8:00–16:00.